Wybór odpowiedniego nosidełka

Dodano: 2015-02-19 00:00:00
Wyświetleń: 0
Średnia ocena: 0,00 (wszystkich głosów: 0)

Poza łóżeczkiem, przewijakiem czy kołyską i wózkiem, jednym z najważniejszych akcesoriów wchodzących w skład tradycyjnej wyprawki dziecięcej jest nosidełko. Ten gadżet jest niesamowicie praktyczny dla rodziców oraz wyjątkowo przydatny z punktu widzenia naszego maluszka. Opiszemy krok po kroku, na co w szczególności warto zwrócić uwagę, decydując się na inwestycję w ten rodzaj sprzętu dziecięcego.
Nosidełko wprawdzie jest elementem użytecznym, lecz nie zastąpi klasycznego wózka. Warto jednak w nie zainwestować chociażby po to, aby zadowolić bobasa, który bardzo często, po dziewięciu miesiąca „pływania” w brzuchu mamy, domaga się noszenia. Wtedy nosidełko jest strzałem w dziesiątkę. Co warto wiedzieć o tym przyrządzie, zanim w niego zainwestujemy? Przede wszystkim istotne jest, aby zdać sobie sprawę, iż to nie jest przereklamowany bubel i zwykła strata pieniędzy, ale duży komfort tak dla rodzica, jak i dziecka. Brzdąc w takim nosidle jest zawieszony na piersi rodzica i tym samym w charakterystyczny sposób kołysany czy bujany, wraz z ruchami noszącego go. Tym samym zajmujący się dzieckiem nie musi chodzić ze szkrabem na rączkach i forsować się. Dla dziecka nie jest to w żaden sposób niebezpieczne, wręcz przeciwnie – czuje się jak ryba w wodzie, bowiem ma bliskość rodzica, będąc tuż przy nim. Kolejna sprawa, że rodzic może swobodnie robić zakupy, podnosić, przenosić, załatwiać różne sprawy, jednocześnie opiekując się szkrabem i mając go na oku.
Co do ceny tego typu akcesoriów, to wszystko zależy od bajerów, jakie nosidełko posiada a także materiału, z jakiego zostało wykonane i producenta. Generalnie wyróżnia się przedział cenowy tego typu produktów w granicach od 140 do 500 zł. Nie są to najniższe sumy, ale żeby niepotrzebnie nie przepłacać, trzeba wiedzieć, iż wydając tyle i tyle kasy nie kupujemy kota w worku. Przyjrzyjmy się zatem wnikliwie wybieranemu modelowi oraz sprawdźmy, jakie ma on funkcje. Porównajmy kilka artykułów tej kategorii, zwracając uwagę na ich parametry techniczne a nie jedynie cenę. Nie zawsze to, co droższe jest bardziej „wypasione”. Niekiedy rzeczywiście jakość nie idzie w parze z ustaloną na produkt stawką cenową, a koszty podbija jedynie dobra promocja i skuteczny marketing ora renoma wytwórcy. Zamiast zwracać uwagę na metkę, popatrz na kilka kwestii, o których szerzej rozpiszemy się poniżej.
Po pierwsze, istotna jest tkanina, z jakiej wykonane jest nasze nosidełko. Warto, aby był to materiał solidny, trwały, wytrzymały i co bardzo ważne atestowany. Tylko to może być dla nas gwarancją, że nie kupujemy bubla, ale warty swej ceny artykuł dziecięcy, który będzie niezawodny i sprawdzony. Co do samej tkaniny z kolei, to przydadzą się materiały zwłaszcza antyalergiczne, a więc poliester i bawełna. Zrezygnujmy z modeli zrobionych z tworzyw sztucznych, które może i będą znacznie solidniejsze, jeżeli chodzi o odporność na uszkodzenia mechaniczne czy przetarcia, ale niekoniecznie zdrowe dla dziecka. Po drugie nie bez znaczenia pozostaje sposób konstrukcji nosidełka. Warto wybierać praktyczne rozwiązania, a więc modele, jakie dają sposobność wyjęcia maluszka nawet na śpiąco, bez konieczności budzenia go. Nie brakuje dziś na rynku takich wariantów nosidełek, które mają całkiem odpinaną przednią część. Jest to niesamowicie
komfortowe, bowiem rodzic nie musi szamotać się z rozespanym szkrabem, aby po powrocie do domu wyjąć go z nosidełka i przenieść do łóżeczka. Cały ten często skomplikowany proces przebiega szybko, sprawnie i bezproblemowo. Brzdąc słodko śpiąc, nawet nie orientuje się, kiedy trafia do kołyski. Jeszcze inna sprawa to dodatkowe elementy ochronne, jakie powinny znaleźć się w nosidełku. Zwyczajna tkanina skrojona tak, aby dało się przenosić malucha przy piersi rodzica to jednak nie wszystko, co jest wymagane do wygodnego przemieszczania się z udziałem nosidełka. Istotne pod względem praktycznym jest między innymi to, aby w komplecie z akcesoriami tu opisywanymi dołączony był specjalny ochronny daszek, który zapewni osłonę główki dzieciaczka przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym i wiążącym się z tym przegrzaniem oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi typu opady deszczu czy śniegu a nawet zbyt silne powiewy wiatru i grożące z tego względu przewiania. To pozwoli cieszyć się przyjemnością spacerowania nawet przy mało zachęcającej aurze. Jednocześnie brzdąc będzie mógł się hartować, wychodząc na spacerek z rodzicem niezależnie od tego, jaka panuje pora roku, jaki jest sezon i co dzieje się za oknem. Kolejna sprawa to przeznaczenie nosidełka do określonego wieku maluszka. Warto sprawdzić czy model, jaki wpadł nam w oko jest rzeczywiście akuratny dla naszego szkraba. Otóż istnieje sporo wariantów nosidełek, które są skonstruowane do użytku dla dzieci o wadze 3,5 kilograma. Można zatem w ten sposób „transportować” nawet noworodki. Nie brakuje jednak i takich fasonów, jakie uszyte zostały z myślą o maluszkach kilkumiesięcznych, szczególnie trzy- czy czteromiesięcznych. Różnica między tymi nosidełkami jest zasadnicza. Te dla młodszych szkrabów uwzględniają w swojej budowie fakt, iż dzieciak w tym wieku nie jest w stanie samodzielnie utrzymywać główki, te drugie z kolei wręcz przeciwnie – są skonstruowane dla maluchów posiadających już tę zdolność. Następny aspekt, jaki także chcemy w niniejszym tekście poruszyć, to możliwość ewentualnej zmiany pozycji nosidełka. Musimy przypatrzyć się dokładnie i w razie wątpliwości podpytać sprzedawcę w sklepie z artykułami dziecięcymi czy konkretny wariant nosidełka pozwala na noszenie dzieciaczka bokiem do rodzica bądź w pozycji leżącej. Sporo nowocześniejszych designów przewiduje taką sposobność, jedna nie wszystkie. Nieprawiony i niemający doświadczenia opiekun może tego nie dopatrzyć, dlatego warto mieć pewność, co kupujemy. Dzięki możliwości dowolnego zmieniania pozycji, w której trzymany jest szkrab, odciążone będą poszczególne części ciała naszej pociechy, w tym zwłaszcza kręgosłup i bioderka bobasa. Jest to też niezwykle duży komfort wówczas, kiedy niemowlak uśnie. Na koniec jeszcze jedna sprawa, a mianowicie czyszczenie nosidełka. Wiele, zwłaszcza starych modeli nosidełek, nie jest przeznaczonych do prania w pralce mechanicznej. Nowocześniejsze natomiast jak najbardziej. Ta opcja jest natomiast niesamowicie ważna przy noworodku, który wyjątkowo szybko się brudzi. Wystarczy, że przemoczy się pieluszka, uleje mu się czy dziecko zwymiotuje, a zabrudzenie gotowe. Zdecydowanie bardziej praktyczne będą zatem t warianty nosideł, które da się swobodnie wrzucić do bębna pralki i dokładnie oczyścić w proszku do prania, a później zwyczajnie wysuszyć na suszarce.

Kategorie
Galeria
Podziel się!
Oceń artykuł
InspiroCMS © 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone. | Zgłoś błąd